W ciągu ostatnich miesięcy możemy zaobserwować tendencję rosnącą co do liczby pozwów wnoszonych na podstawie przepisów o sankcji kredytu darmowego. Zdarza się, że niektóre sądy nie kierują tych spraw nawet do rozpatrzenia na rozprawie, tylko na niejawnym posiedzeniu rozstrzygają je od razu na korzyść konsumenta.

Zwiększone „zainteresowanie” sankcją kredytu darmowego

Ostatnie miesiące, a nawet lata, były korzystne dla jednej z grupy kredytobiorców, mianowicie frankowiczów. Ze względu na pojawienie się sprzyjających konsumentom rozstrzygnięć Trybunału Sprawiedliwości UE, polskie sądy coraz bardziej zaczęły skłaniać się ku wydawaniu wyroków na korzyść klientów banków, którzy starają się o unieważnienie abuzywnych umów.

Co jednak ciekawe, okazuje się, że fala tych rozstrzygnięć „ośmieliła” również
innych kredytobiorców, a mowa tutaj o kredytobiorcach złotówkowych. Szczególnie dużym zainteresowaniem został obdarzony przepis art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim.

Art. 45 – dlaczego jest tak ważny?

Jest to przepis, który reguluje sankcję kredytu darmowego. Stanowi ona prawo konsumenta do spłaty wyłącznie pożyczonego kapitału, gdy przy podpisywaniu umowy bank nie dopełnił pewnych obowiązków przewidzianych w ustawie, np. gdy umowa nie zawierała rodzaju kredytu, czasu obowiązywania umowy, gdy bank nieprawidłowo obliczył RRSO, albo gdy nie zawierała terminu, sposobu oraz skutków odstąpienia konsumenta od umowy. Przepis ten może być stosowany tylko co do kredytów złotówkowych do kwoty 255 tys. zł i wziętych na cele konsumenckie (np. remont, zakup samochodu, opłacenie wakacji itd.).

Często po analizie umowy kredytu przez prawnika, okazuje się, że zawiera ona niedozwolone postanowienia, a analiza pod kątem wspomnianego art. 45 może być podstawą do skorzystania z sankcji – a to z kolei jest świetną „furtką” dla konsumentów.

Podsumowanie

Jeszcze pod koniec 2023 r. w polskich sądach toczyło się bardzo mało spraw dotyczących tzw. darmowego kredytu. Wówczas, według danych udostępnionych przez wyborcza.biz, ich liczba utrzymywała się na poziomie 100-200. Obecnie te liczby zaczynają się zwiększać, co może być spowodowane poprawiającą się sytuacją odmiennej grupy kredytobiorców, jaką są frankowicze.

Jeśli więc pojawia się u Państwa jakakolwiek wątpliwość co do którychkolwiek zapisów umowy, to zapraszamy do zgłoszenia się do nas. Banki często zmieniają wzorce umów i brzmienie poszczególnych postanowień, toteż konieczne jest precyzyjne zbadanie każdej umowy, aby stwierdzić, czy istnieją podstawy do skorzystania z uprawnienia sankcji kredytu darmowego.

Nie mniej, zachęcamy do kontaktu – przeanalizujemy Państwa umowę i wspólnie podejmiemy odpowiednie kroki w tym zakresie.